Na Lubelszczyźnie, przy trakcie prowadzącym z Chełma do Krasnegostawu, do dziś można odnaleźć malownicze ruiny XVI-wiecznego zamku. Historia tego miejsca sięga jednak jeszcze końca XV wieku. W 1492 roku Jerzy Krupski herbu Korczak wzniósł tu pierwszą, niewielką warownię, która z czasem zaczęła nabierać znaczenia jako punkt obronny na ważnym szlaku komunikacyjnym.
Prawdziwy rozwój zamku nastąpił za sprawą Samuela Zborowskiego. To właśnie on rozbudował twierdzę i wzmocnił ją dodatkowymi fortyfikacjami. Wokół zamku powstał mur kurtynowy z drewnianymi gankami strzelniczymi, umożliwiającymi obrońcom skuteczniejszą obserwację i ostrzał. W narożnikach wzniesiono cztery baszty, które pełniły funkcję zarówno obronną, jak i strażniczą. Dostępu do warowni broniła szeroka fosa, nad którą przerzucony był most zwodzony — rozwiązanie typowe dla ówczesnych twierdz, pozwalające w razie zagrożenia szybko odciąć zamek od napastników.
Kolejną ważną przebudowę przeprowadzono w 1577 roku z inicjatywy kasztelana chełmskiego Pawła Orzechowskiego. To wtedy średniowieczna warownia zaczęła przybierać bardziej reprezentacyjny, renesansowy charakter, łącząc funkcję obronną z wygodą mieszkalną i prestiżem właściciela.
W następnych stuleciach zamek wielokrotnie przechodził z rąk do rąk i niejednokrotnie musiał stawiać opór najeźdźcom. Największe zniszczenia przyniósł jednak najazd wojsk szwedzkich w 1656 roku. Niedługo później, w 1665 roku, wybuchł tu groźny pożar, który pogłębił skalę zniszczeń. Mimo to potomkowie Mikołaja Reja podjęli się odbudowy rezydencji, przywracając jej dawną świetność na pewien czas.
Ostateczny upadek zamku przyniósł kolejny pożar w 1794 roku. Tym razem budowli już nie odbudowano i zaczęła stopniowo popadać w ruinę. Dodatkowe zniszczenia przyniosły obie wojny światowe — wówczas część murów rozebrano, wykorzystując kamień jako materiał budowlany.
Dopiero w 1962 roku podjęto działania mające na celu ratowanie pozostałości zamku. Ruiny częściowo zabezpieczono i zakonserwowano, a teren udostępniono do bezpłatnego zwiedzania. Dziś to miejsce przyciąga miłośników historii i dawnych fortyfikacji, przypominając o burzliwych dziejach regionu oraz o czasach, gdy potężne mury zamkowe strzegły okolicznych ziem.






