Szaniec Mewi – choć określenie „fort” lepiej oddaje charakter tej budowli – to obiekt fortyfikacyjny znajdujący się w Gdańsku, na terenie portu, u nasady Półwyspu Westerplatte, w rejonie tzw. Zakrętu Pięciu Gwizdków, na północ od Twierdzy Wisłoujście.
Historia tego miejsca sięga początku XIX wieku, kiedy to w latach 1811–1813 Francuzi wznieśli tu ziemną, okrągłą redutę artyleryjską nad samym brzegiem morza. Była ona połączona z Twierdzą Wisłoujście i miała bronić ujścia Wisły, która wówczas uchodziła do Zatoki Gdańskiej w tym właśnie miejscu. Reduta została jednak poważnie zniszczona podczas powodzi w 1829 roku.
W połowie XIX wieku teren przejęli Prusacy, którzy w latach 1844–1846 oraz 1874–1876 zbudowali nowy obiekt obronny – pięcioboczną lunetę ziemną z nawodnioną fosą i murowaną redutą w kształcie krzyża. Z czasem Szaniec Mewi został przekształcony w fort artylerii nadbrzeżnej. Jednak już w 1895 roku, ze względu na szybki rozwój technik wojskowych, fort uznano za przestarzały. Armaty zostały zdemontowane i przeniesione do fortu w Brzeźnie. Następnie teren wyrównano – zlikwidowano wały i fosę, a na ich miejscu powstały budynki warsztatów portowych.
We wrześniu 1939 roku, podczas obrony Westerplatte, to właśnie z rejonu Szańca Mewiego ruszały niemieckie ataki na polską Wojskową Składnicę Tranzytową. Po kapitulacji polskiej załogi, teren fortu został przekształcony w pierwszy tymczasowy obóz jeniecki dla wziętych do niewoli żołnierzy.
W 2009 roku na terenie Szańca Mewiego podpisano Akt Erekcyjny Społecznego Muzeum Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte. Mimo ambitnych planów, muzeum nigdy nie powstało. W międzyczasie obiekt uległ dewastacji – zniszczony przez zbieraczy złomu, został ostatecznie zabezpieczony. Zamurowano wejścia i okna, a cały teren ogrodzono. Oficjalnie nie ma dziś do niego dostępu, choć w praktyce „furtka” w ogrodzeniu zwykle się znajdzie.






